Jare Gody, a dzisiejsza Wielkanoc
Dziś Wielkanoc kojarzy nam się ze świętem kościelnym i świetowaniem zmarchwystania Chrystusa, a w zurbanizowanym świecie pisanki, palemki, śmigus-dyngus, króliczek, wiosenne porządki, topienie marzanny i wielkonocna uczta w gronie bliskich, chodzenie na groby, nie mają głębszego znaczenia niż czas wolny od pracy.
Czy wiesz skąd pochodzi ta symbolika i rytuały?
Czy wiesz, że dawniej nie miało to związku z kościołem i żadną religią?
Zanim na naszych ziemiach pojawiała się Wielkanoc jaką znamy, Słowianie obchodzili Święto Jare Gody. Był to dla nich moment przełomowy. Czas radosnego pożegnania zimy i powitania nowego cyklu życia, związany z wiosenną równonocą. To także hołd złożony Matce Ziemi – budzącej się do życia po zimowym uśpieniu.
Choć dziś towarzyszą nam inne tradycje, korzenie wielu z nich sięgają właśnie tamtych dni, wypełnionych głęboką symboliką i rytuałami.
Czym są Jare Gody?
Znaczenie:
JAR – krzepki , silny, słowiańska nazwa wiosny;
GOD – rok
Święto rozpoczyna się z 20/21 marca (dzisiejszy pierwszy dzień wiosny). Dawni Słowianie przejście starego roku w nowy świętowali dwa razy w roku.
- Szczodre Gody (dzisiejsze Boże Narodzenie) rozpoczyna nowy rok słoneczny ( czyli przesilenie zimowe, dnia , słońca przybywa ).
- Jare Gody to nowy rok wegetacyjny ( przesilenie wiosenne ) . Czyli jest to okres zwyczajów , obrzędów i przygotowań do symbolicznego przepędzenia zimy.
W kulturze Słowian szczególną wagę przywiązywano do dni przejścia pomiędzy poszczególnymi porami roku. Żyjąc ściśle z rytmem przyrody i zgodnie z naturą , pora równonocy wiosennej była ważnym punktem w kalendarzu słowiańskim .Dzień ponownie jest dłuższy od nocy , światło zaczyna wygrywać nad ciemnością.
Przed nastaniem Jarych Godów, w celu „przepędzenia starego, zasiedziałego zła” , wietrzono i sprzątano domostwa, oraz obejście, prano i szykowano świeże odzienie. Całe gospodarstwo obchodzono i każdy jego zakątek okadzano ziołami. Dziś również mówi się o “wiosennych porządkach” które przeważnie mają swój początek tuż przed świętami Wielkanocnymi. Pokazuje to jak bardzo naturalna dla człowieka jest ta potrzeba i że wciąż, choć mniej świadomie jak kiedyś, jesteśmy związani z Duchem Ziemi i cyklem Natury.
Jak przebiegały Jare Gody dzień po dniu u naszych słowiańskich przodków?
20 marca (czwartek)
Czysty czwartek
Czysty czwartek to dzień przed Wielką Nocą. Był to dzień oczyszczenia od wszelkiego zła . Ludzie przed wschodem słońca kąpali się lub symbolicznie oblewali się wodą, co dawało moc i zdrowie.
Obrzędy Jarych Godów rozpoczynało m. in. topienie Marzanny. Marzanna – Mara, Bogini Morana, Królowa Śniegu, Pani Starości i Zapomnienia, Władczyni Niemocy i Pani Rozkładu. Sprowadza starość i rządzi wszystkim co się ze starością wiąże, a zwłaszcza zapominaniem o rzeczach i sprawach, jak też zapominaniem o ludziach starych i pogrążeniem ich w samotności . Powoduje powolne obumieranie, ale nie śmierć . Stan taki wywołuje martwotę , zamieranie i marnienie. Topienie i spalenie Marzanny to symbol pożegnania zimy i ciemności, a przywitanie wiosny- nowego życia.
Gaik
Dalsza część przygotowań i obrzędów obejmowała tzw. Gaik , czyli święto Bogów Boru – zielone święto ( dzisiejsze Zielone Świątki ) . Obchodzono je w różnym terminie. Jedni obchodzili je w terminie związanym z kalendarzem księżycowym ( 20-26 marca, 20-26 kwietnia) a inni w terminie kalendarza słonecznego na równonoc słoneczną – 21 marca i na koniec miesiąca słonecznego 30 kwietnia. Gaik to zwyczaj polegający na radosnym pochodzie z zielonym drzewkiem w ręku . Z Gaikiem chodzono po to , by przywitać nowe lato , cieplejszą część roku. Dziś w Zielone Świątki przystraja się domostwa zielonymi drzewkami.
Obrzędy związane z czasem trwania Jarych Godów podkreślały płodność Matki Ziemi – stąd jajka i zające jako symbole płodności.
22 marzec
Pradawny Dzień Kobiet i Dzień Wiosny
Święto kobiece na cześć Bogini Westy – Wiosny . Przebudzenie się przyrody i narodziny nowego cyklu życia. W ten dzień malowano jajka , przygotowywano jedzenie , pieczono kołacze . Malowanie jajek symbolizowało odnowę , energię , radość życia i urodzaj w nowym roku wegetacyjnym. Ozdobionymi pisankami Słowianie obdarowywali się w czasie obchodów Jarych Godów , po to , by zapewnić sobie płodność i urodzaj.
23 marzec.
Odwiedziny i ucztowanie
Początek nowego roku wśród Słowian nie mógł się obejść bez składania sobie wzajemnych wizyt. W tym czasie święcono pisanki i jedzenie. Kulminacją obchodów Jarego Święta była obfita uczta . Towarzyszyły temu igrzyska połączone ze śpiewem i tańcem. Godne przywitanie wiosny było bowiem wróżbą urodzaju w nadchodzącym cyklu wegetacyjnym.
24 marzec.
Śmigus-Dyngus
Młodzi chłopcy chodzili po domach i oblewali wodą dziewczęta, a te obdarowywały ich pisankami. Śmigus i Dyngus to rytuały oczyszczające , przynoszące siłę i zdrowie.
Śmigus polegał na smaganiu się nawzajem rozkwitłymi witkami (dzisiejsze palmy wielkanocne) – wzmagało to siły witalne u kobiet i mężczyzn, przez co był to rytuał zaklinajacy płodność. Mężczyznę dobrze było smagać gałązkami dębowymi , gdyż dąb to słowiański symbol męskości i siły. W przypadku kobiet lepiej sprawdzały się witki brzozowe lub wierzbowe , ponieważ są to drzewa delikatniejsze , postrzegane jako kobiece.
Dyngus (od niem. dingen) oznacza wykupywanie się . Po słowiańsku zwyczaj ten nazywany był włóczebnym. Były to grupy kolędnicze , które wędrowały z pieśnią od domu do domu. Gospodarz zaś dbał o to , by należycie obdarować włóczebników nie tylko malowanymi jajkami ale też dobrym jedzeniem i trunkiem. Kto bowiem nie zadbał odpowiednio o takiego gościa , musiał się liczyć z nieurodzajem w polu i innymi nieszczęściami .
25 marzec.
Przebudzenie Ziemi.
Rozpalano ogniska (symbolicznie ogrzewano ziemię , przywoływano więcej ciepła i słońca). Skakano przez ogniska w celu oczyszczania się.
26 marzec.
Początek siewów
Z tym dniem można było rozpocząć siewy . Poświęcano ziarno i oczekiwano na pierwszą wiosenną burzę.
30 marzec.
To Radunica.
Odwiedzanie mogił przodków , wspominanie zmarłych, prośby do nich o opiekę. Modły za pomyślność rodu.
Czym jest równonoc wiosenna?
Równonoc pochodzi od słów łać aeguus (równy) i nox (noc). Istnieją tylko 2 okresy w roku, kiedy oś ziemi nie jest nachylona ani w stronę, ani od słońca, co skutkuje ” prawie” równą ilością światła dziennego i ciemności na wszystkich szerokościach geograficznych. Wydarzenia te nazywane są równonocami wiosennymi i jesiennymi.
Podsumowanie:
Jak widzisz wiosenne świętowanie, które dziś znamy jako kościelne święto Wielkanocy miało głęboki sens związany z budzeniem – zmartwychwstaniem – Natury do życia. Słowianie stworzyli te rytuały, aby zaklinać obfitość na nadchodzący rok, była to autentyczna radość po przebytej zimie, którą obdarowywało się wszystkich i wszystko wokół
Dziś My potomkowie dawnych Słowian również powiniśmy żyć synchronicznie z wibracjami kosmosu , niczym rytmiczny organizm . Święta oparte o ten rytm mają głęboki duchowy i fizyczny sens, a nasze ciała dostrajają się do tego czy tego chcemy czy nie. Chaotyczność – życie nieuporządkowane – rujnuje ciało i duszę. Koło roku, czyli pradawny kalendarz, ma na celu zharmonizowanie cielesnej i duchowej istoty człowieka z boskimi, kosmicznymi rytmami przyrody, Boga. Świąteczne obrzędy, odpowiadające rocznym fazom niebieskich ciał, rozwijają i wzmacniają dobre, korzystne siły przyrodzone, a neutralizują szkodliwe, wrogie energie. Dlatego w dawnych czasach każdy obrzęd spełniano tylko we właściwym czasie koła roku


